Ponieważ do początku nowego sezonu zostało jeszcze trochę czasu, postanowiłem sprawdzić, który z polskich owali żużlowych jest najbardziej zbliżony do przeciętnego toru w naszym kraju.
Jako parametry przyjąłem najpierw:
-
- długość toru
- rekord toru
- średnią prędkość na podstawie rekordu toru
Potem dodałem jeszcze rok, w którym rekord toru został osiągnięty, bo ten wskaźnik pokazuje na ile tor podlegał zmianom w ostatnim czasie oraz na ile rekord toru jest wyznacznikiem aktualnej wartości. Zastanawiałem się na pojemnością stadionu, ale liczba kibiców nie ma wpływu na podobieństwo samych owali.
Co mi wyszło?
Otóż w zależności od tego czy wezmę pod uwagę tor w Rawiczu, na którym zawody nie odbywały się przecież przez bodajże dwa ostatnie sezony, czy też nie wezmę go pod uwagę w moich wyliczeniach, uzyskuję następujące wyniki:
- średnia długość toru: 356,17 m (z Rawiczem), 357,36 m (bez Rawicza)
- średni rekord toru: 61,84 s (z Rawiczem), 61,93 s (bez Rawicza)
- średnia prędkość: 82,94 km/h (z Rawiczem), 83,10 km/h (bez Rawicza)
- średni rok, w którym ustanowiono rekord toru: 2020,57 (z Rawiczem), 2020,73 (bez Rawicza)
Jako ciekawostkę dodam, że średnia pojemność stadionu żużlowego w Polsce wynosi ok. 10,5 tys. miejsc.
I cóż się okazuje?
Teoretycznie najbardziej zbliżonym do przeciętnego polskiego toru jest owal w Gdańsku (349 m, 61,28 s, 82,01 km/h), który dosłownie o błysk szprychy wygrywa z torem w Pile (349 m, 61,17 s, 82,16 km/h). Problem polega na tym, że w obu przypadkach rekordy torów pochodzą z 2011 roku.
I właśnie ten współczynnik przeważył, że ostatecznie w moim rankingu wygrywa tor na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu (352 m, 60,06 s, 84,40 km/h, 2020 r.). Drugie miejsce zajmuje tor na Golęcinie w Poznaniu (366 m. 63,92 s, 82,45 km/h, 2022 r.). Trzecie miejsce jest natomiast zależne od tego czy wezmę pod uwagę Rawicz, czy nie. Jeśli wezmę, 3. miejsce zajmuje Grudziądz (355 m, 63,97 s, 79,91 km/h, 2023 r.), a jeśli Rawicz pod uwagę nie wezmę, wówczas 3. miejsce zajmuje Rybnik (365 m, 64,04 s, 82,07 km/h, 2025 r.).
Pozostaje jeszcze znaleźć tor najmniej podobny do przeciętnego polskiego owalu, oczywiście na podstawie tych samych warunków. Dwa najmniej podobne do przeciętnego toru obiektu to skrajne tory, pod względem długości:
- najkrótszy, czyli Toruń (318 m, 56,50 s, 81,05 km/h, 2017 r.)
- najdłuższy, czyli Krosno (396 m, 65,13 s, 87,55 km/h, 2025 r.)
Całość wyliczeń oparta jest o skomplikowane algorytmy, które sam wymyśliłem. W końcu to mój ranking 😀
Żeby było to bardziej wiarygodne trzeba by wziąć pod uwagę najlepsze czasy w sezonie 2025 na poszczególnych torach, ale nie mam takich danych, a nie chce mi się grzebać po internetach w poszukiwaniu kompletnie nieistotnych danych. Wtedy oczywiście Rawicz nie byłby uwzględniony.

