Czy wygrana z rywalem, który nie chce wygrać jest zwycięstwem?

Zastanawiam co jest bardziej żenujące: poddać się mentalnie przed meczem z Kolumbią czy grać na utrzymanie wyniku 1:0 w spotkaniu, w którym rywalowi bardziej zależy na tym, żeby nie dostać żółtej kartki niż na strzelaniu goli? Dlaczego w meczu o honor najważniejszy jest minimalizm? Żeby nie było niedomówień, mamy niestety odpowiedniki takiego podejścia także żużlu. Niestety…
Czytaj więcej

Szkolenie w polskim żużlu wzorem do naśladowania?

W niedzielnym studiu mundialowym pan Jan Tomaszewski wskazał żużel jako wzór stworzenia warunków do szkolenia juniorów przynoszących wymierne korzyści w postaci aktualnych reprezentantów Polski będących czołowymi postaciami na świecie. Po części jest tu jakaś tam racja, ale temat wymaga rozwinięcia, bo diabeł tkwi w szczegółach. A te szczegóły prowadzą do różnych wniosków, chyba nie do końca zgodnych z zakładanym przekazem.
Czytaj więcej

Mecz wygrywa się w szatni. Niezależnie od dyscypliny.

Głównym tematem sportowych rozmów jest oczywiście klęska polskiej reprezentacji w meczu z Kolumbią. Nie mam zamiaru analizować tego „pojedynku” – nie ma sensu kolejny raz się dołować. Chciałbym jednak posłużyć się przykładem postawy polskiej drużyny i przejść na grunt żużlowy, bo w sporcie drużynowym obowiązują te same zasady niezależnie od dyscypliny.
Czytaj więcej