Pierwszy sparing – pierwsze spostrzeżenia

Chciałem dziś rozpocząć sezon, ale nie udało się. W ostatniej chwili okazało się, że nie mogę pójść piechotą na stadion, a samochodem będę tam już po planowanej godzinie rozpoczęcia meczu. Mimo wszystko wziąłem aparat i chciałem zobaczyć chociaż kilka wyścigów. Byłem w okolicach stadionu parę minut po godzinie 17, ale musiałem zrezygnować. Tak wyszło, że na stadionie mógłbym być maksymalnie do godz. 18, a widząc z samochodu kolejkę po bilety nie miałem nawet co szukać miejsca do zaparkowania.
Czytaj więcej

Kto został zrobiony w ch…?

Ekstraliga nie leży co prawda w kręgu moich głównych zainteresowań, ale z drugiej strony kwestie dotyczące Falubazu zawsze będą dla mnie w pewien sposób wyjątkowe, bo niezależnie od tego co myślę aktualnie o zielonogórskim klubie, to jednak zdecydowana większość mojego życia jest związana z żółto-biało-zielonymi barwami. W sprawie Falubazu działo się ostatnio bardzo dużo i znów nie miało to niestety nic wspólnego ze sportem… Czytaj więcej

Rybnik vs Lublin: kto zyska, a kto straci?

Związek oparty na ewentualnym wspólny zysku jest często przedsięwzięciem mocno ryzykownym i zwykle bardzo mocno tymczasowym. Związek oparty na pieniądzach z reguły wyklucza wzajemne zaufanie, a co za tym idzie także szacunek. W sporcie zawodowym generalnie obowiązują kontrakty, ale raz na jakiś czas próbuje się stworzyć wizerunek czegoś w rodzaju „przyjaźni” między klubem a zawodnikiem.
Czytaj więcej

Zima – czas „bohaterów”

Wydaje się, że każdy kto w miarę systematycznie śledził główny krajowy portal zajmujący się żużlem musiał zauważyć, że szczególnie w okresie zimowym jest tam swego rodzaju reguła polegająca na wybraniu sobie jakiegoś „bohatera” i wałkowanie dyżurnego tematu, pomimo wyczerpania merytorycznych podstaw do jego kontynuowania.

Czytaj więcej