Vojens

Pierwszy poważny tegoroczny wyjazd można uznać za zaliczony. Właśnie wróciłem z Vojens, gdzie wspólnie z moim Chrześniakiem oglądaliśmy duńskie eliminacje MŚ/ME. Dużo było przygód podczas jazdy, bo kiedy wydawało się, że spokojne zdążymy, na niespełna 100 km przed celem wyprawy trafiliśmy w korek spowodowany robotami drogowymi przed mostem nad Kanałem Kilońskim. Ostatecznie zdążyliśmy na powtórkę pierwszego wyścigu.

Bardzo dobrze ogląda się zawody z wysokości wału na pierwszym łuku. Zwłaszcza, gdy w tle widzi się zachodzące słońce. Załączam kilka zdjęć tego widoku. Na pewno jedno z nich będzie kandydatem do przyszłorocznego kalendarza.

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Odwołane i przełożone zawody we Francji

Powódź w regionie Nowej Akwitanii spowodowała zmiany w tegorocznym kalendarzu zawodów klasycznego speedwaya oraz grasstracka. Jak wiadomo najbardziej ucierpiały obiekty położone bezpośrednio przy Garonnie,...

Otwarte Mistrzostwa Holandii

Przeglądałem terminarze w poszukiwaniu tegorocznych imprez. Na stronie baansportfansite.nl/kalender znalazłem informację, że tegoroczne Otwarte Mistrzostwa Holandii (Speedway & Flattrack) składać się będą z trzech...

2. runda IM Słowenii w Lendavie

W terminarzu słoweńskiej federacji pojawił się formalnie terminarz Indywidualnych Mistrzostw tego kraju. Skoro wcześniej klub z Krško poinformował o tym, że 5 kwietnia będzie...

IM Słowenii wracają do Krško. Co z Lendavą?

Kilka dni temu pojawił się na stronie internetowej słoweńskiej federacji terminarz imprez FIM, FIM Europe oraz zawodów towarzyskich dla toru w Krško. Uznałem, że...