Strona głównaFotorelacja6. runda IPP 85-140 w Wawrowie

6. runda IPP 85-140 w Wawrowie

Tegoroczny terminarz imprez w Wawrowie jakoś wybitnie mi nie pasuje. Kolejne rundy Drużynowego oraz Indywidualnego Pucharu Polski zaplanowano na 1 sierpnia, czyli dzień mojego powrotu z wakacji. Widziałem jednak prognozy i miałem nadzieję, że z powodu zapowiadanego deszczu imprezy zostaną przełożone na dzień następny. Udało się połowicznie, ale szansy warto było wykorzystać. W niedzielne przedpołudnie wsiadłem więc w samochód i pojechał do podgorzowskiego Wawrowa.

Obawiałem się dużego ruchu na S3, ale jechało się spokojnie. Na miejsce dotarłem na trzeci wyścig, co w sumie nie było złym wynikiem, bo wyjechałem nieco później niż planowałem.

Tor był świetnie przygotowany, na trybunach zasiadło całkiem sporo kibiców, a zawodnicy stworzyli ciekawe widowisko. Czego chcieć więcej? Zawody składały się z kilku części: dwudziestu wyścigów części zasadniczej IPP, ośmiu biegów turnieju pokazowego, finału IPP oraz wyścigu pożegnalnego Jakuba Nowakowskiego. W turnieju głównym udział wzięło aż dwudziestu zawodników, a całość podzielono na cztery serie.

W parkingu można było spotkać Jana Ząbika, Mieczysława Woźniaka, Grzegorza Walaska, Adama Skórnickiego, Pawła Parysa, Łukasza Przedpełskiego.

Na starcie stanęła jedna dziewczyna – Martyna Nows. Miała świetne starty, potem jednak nie zawsze udawało się jej dowieźć punkty na trasie. Martyna jest wyższa od większości chłopaków, więc domyślam się, że trudniej jej się jeździ na mniejszych motocyklach.

Z uwagą śledziłem poczynania trójki zawodników Falubazu, bo niezależnie od mojego stosunku do ligowej drużyny chciałbym, żeby choć częścią klubu z mojego miasta byli miejscowi chłopacy. Bardzo dobrze prezentował się Eryk Dera, który z trzema zwycięstwami i jednym drugim miejscem awansował do finału turnieju. Co ważniejsze, świetny występ pozwolił mu na udział w biegu dodatkowym o dziewiąte miejsce w całym cyklu i awans do finału. Tam na starcie nie wytrzymał Kacper Nycz, więc zielonogórzanin w ten sposób wygrał rywalizację barażową.

Najlepszym zawodnikiem niedzieli był Gustaw Bazydło. Zgodnie z regulaminem miał możliwość jako pierwszy wyboru pola startowego, a następnie wykorzystał to pole w sposób niepodlegający dyskusji.

W sumie w niedzielę rozegrano aż trzydzieści jeden wyścigów, jeśli liczyć wyścig dodatkowy, który rozstrzygnęło wjechanie w taśmę. Warto wspomnieć o miejscowym Kole Gospodyń Wiejskich, które przegotowało poczęstunek. To jest integralna część organizacji imprez w Wawrowie.

Poprzedni artykuł
POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Nowe zawody w fińskim terminarzu

Do te pory w Finlandii odbyły się dwa turnieje klasycznego speedwaya: IM Finlandii (Haapajärvi) oraz turniej jubileuszowy w Seinäjoki. Przez długi czas nie było...

Zawody w Chabarovicach dopiero za rok

13 czerwca w Chabarovicach miała odbyć się 4. runda Indywidualnego Pucharu Czech. Organizatorzy przygotowali się do swojego lokalnego żużlowego święta, ale wszystkie plany popsuła...

Odwołane GP w Marmande

Dzisiejszy turniej w FIM Long Track Grand Prix na trójkątnym, trawiastym torze w Marmande został odwołany ze względu na upały i wprowadzenie przez rząd...

Aktualizacja terminarza

Przerwa w rozgrywkach polskich lig daje szansę innym rozrywkom na nadrobienie zaległości. A tych zrobiło się całkiem sporo przede wszystkim w Wielkiej Brytanii. Tylko...