Tradycyjnie w okolicach zakończeniu sezonu przygotowuję kalendarz ścienny ze zdjęciami, które zrobiłem na odwiedzonych przez mnie obiektach w tym sezonie.
Tym razem zdjęć kandydujących do kalendarza miałem na tyle dużo, że musiałem wyeliminować kilka torów, w tym wszystkie zdjęcia zrobione w Polsce. Co prawda nasze stadiony całkiem nieźle wyglądają przy sztucznym oświetleniu, ale same w sobie niestety nie mają tego czegoś, co powoduje, że obiekt się pamięta. Dla mnie jedynym takim stadionem w Polsce jest Rawicz, ale ten przegrał w starciu z obiektami czeskimi, duńskimi, szwedzkimi, austriackimi i słoweńskim.














