Strona głównaOgólneStatystyka polskich żużlowców w 2026 roku

Statystyka polskich żużlowców w 2026 roku

Statystyki, które przygotowuję od pewnego czasu mają na celu próbę przedstawienia kondycji europejskiego speedwaya. Bardzo ważną jego częścią jest żużel w Polsce, więc osobne statystyki dotyczące jazdy w lewo w naszym kraju są naturalną konsekwencją mojej pracy. Zwłaszcza, że mainstream zajmuje się wyłącznie sobą, pomijając wpływ decyzji podejmowanych w polskiej centrali nie tylko na światowy, ale także na nasz polski speedway.

Skupiam się w tym artykule na zawodnikach wychowanych przez polskie kluby. Nie wliczam tutaj zawodników wychowanych w Rosji, czyli Emila Sajfutdinowa Artioma Łaguty, Wadima Tarasienko, Gleba Czugunowa. Nie wliczam Larsa Skupienia, który w tym sezonie reprezentował barwy Niemiec. Nie wliczam także startu Martyny Mróz w FIM Women’s Speedway World Cup, ani występów Waldemara Burnata w kilku oficjalnych zawodach w Ukrainie.

Rozpocznę od nawiązania do roku 2025. Spośród polskich żużlowców startujących w poprzednim sezonie, w 2026 roku na torze nie pojawiło się 34 zawodników. Biorąc jako punkt odniesienia wiek żużlowców w 2025 roku, to wśród nich jest 27 juniorów, 2 żużlowców U24, 3 z kategorii 25-30 lat oraz 2 z kategorii 40+.

Wg danych, które zebrałem w sezonie 2026, na europejskich klasycznych torach żużlowych w klasie 500cc wystąpiło 197 polskich żużlowców, a dodatkowo 12 uzyskało licencję „Ż”, ale nie wystartowało z zawodach. W sumie daje to aktualnie 209 aktywnych polskich zawodników. Myślę, że już ta liczba daje do myślenia, bo polski system realnie daje możliwość regularnych (co najmniej 15) startów maksymalnie 12-130 żużlowcom.

Warto także dodać, że w związku z reformą rozgrywek Ekstraligi U24 w 2026 roku odeszło aż 50 imprez, przez co wyraźnie zmniejszyła się liczba startów juniorów, czyli także zapotrzebowanie na ich starty. Jak wiadomo, szkolenie bardziej wynika z powodów regulaminowych niż wielkiej chęci czy nawet potrzeby ze strony klubów. A ponieważ polskie kluby od początku kwietnia do połowy września w zasadzie nie organizują zawodów spoza puli nakazanej przez centralę, więc alternatywą pozostają starty zagraniczne, a z tym – jak powszechnie wiadomo – nie jest wśród polskich młodzieżowców najlepiej, o czym piszę poniżej.

Podział na kategorie wiekowe

15-16 lat: 51 żużlowców (24,40%)
17-18 lat: 60 żużlowców (28,71%)
19-21 lat: 46 żużlowców (22,01%)
22-24 lat: 14 żużlowców (6,70%)
25-30 lat: 15 żużlowców (7,18%)
31-40 lat: 20 żużlowców (9,57%)
41-50 lat: 3 żużlowców (1,44%)

Łatwo zauważyć, że udział juniorów stanowi ponad 3/4 (dokładnie 75,12%) wszystkich polskich żużlowców. W porównaniu z tymi danymi, liczba polskich zawodników z kategorii U24 jest dramatycznie wręcz niska. Jakby nie próbować tego ukrywać, to jednak nie da się nie zauważyć, że z obecnej czternastki spora część tych żużlowców występuje tylko dlatego, że taki jest wymóg regulaminowy i tak naprawdę tylko 6 z nich jeździło coś więcej niż wymagał od nich i od klubów regulamin. Takie jest aktualne przełożenie systemu szkoleniowego na dopływ seniorów w polskim żużlu.

Gdyby więc policzyć w sumie zawodników, których od klubów wymaga regulamin, to (juniorzy + U24) dostaniemy w sumie aż… 81,82% polskich żużlowców. W żadnym programie mainstreamowym, ani w żadnym podcaście nie usłyszałem słowa na ten temat.

Jeśli dalej spojrzymy na seniorów, to widać, że grupa wiekowa 25-30 lat jest też niezbyt liczna, ale dużo bardziej aktywna w poszukiwaniu startów. Poza Wiktorem Lampartem (zakończył starty bodajże w maju), Norbertem Krakowiakiem oraz Szymonem Szlauderbachem, reszta aktywnie szukała mniej lub bardziej regularnych startów zagranicznych. Szymon Szlauderbach jest zresztą w tej grupie wyjątkiem, bo mimo tego, że jeździł wyłącznie w Polsce, był ważnym ogniwem swojej ligowej drużyny, szczególnie w najważniejszej części sezonu. Dane z wcześniejszych sezonów pokazują jednak, że bez startów zagranicznych ciężko jest utrzymać odpowiedni poziom, dający potem spokojne miejsce w polskiej lidze zawodnikom tej właśnie grupy.

Najliczniejszą i najbardziej aktywną grupą polskich seniorów jest kategoria wiekowa 31-40. Tutaj, poza Marcelem Szymko, nie było mowy o tym, żeby ograniczyć się wyłącznie do startów w Polsce.

Starty weteranów (kategoria 40+) ograniczyły się natomiast wyłącznie do Polski. Była to naprawdę niewielka liczba występów (Kościuch Norbert: 6, Kołodziej Janusz: 17, Gapiński Tomasz: 3) i raczej można spodziewać się zakończenia niż kontynuowania kariery przez tych zawodników. Warto także zauważyć, że ta kategoria wiekowa regularnie zmniejsza się i coraz mniej jest żużlowców ścigających się po przekroczeniu 40 roku życia.

Starty zagraniczne

W 2026 roku aż 104 polskich żużlowców wystąpiło wyłącznie w Polsce, to 53% wszystkich startujących polskich zawodników. Jeśli jednak odliczymy występy ligowe w Landshut i Daugavpils, to okaże się, że tych żużlowców jest już 115. Można więc powiedzieć, że 58% polskich żużlowców nie szukało aktywnie zagranicznych startów. Kolejnych 23 żużlowców wystartowało zagranica raz, czyli symbolicznie.

W Polsce mieliśmy w tym roku 104 startujących juniorów w wieku 17-21 lat. Młodszych nie liczę, bo oni nie bardzo mogą zagranicą startować. Prawie 2/3 polskich juniorów nie szukało lub nie miało możliwości szukania zagranicznych startów, a 16% wystartowało zagranicą raz w zawodach pozaligowych. Z tego wynika, że 18% polskich juniorów wystartowało co najmniej dwa razy zagranicą. Czy to dużo? Wg mnie nie. Gdyby odliczyć tych, którzy wystartowali tylko ze względu na udział w zawodach FIM lub FIM Europe, to wynik byłby jeszcze gorszy. Czy nowe porozumienie Speedway League Bureau zmieni dużo w zakresie rozwoju polskich juniorów zagranicą? Szczerze mówiąc, jestem sceptyczny w tym względzie. Według mnie dużo lepsze byłyby testmecze na torach w Polsce, Danii, Wielkiej Brytanii i Szwecji oraz stworzenie trochę sztucznych drużyn w na drugim poziomie rozgrywkowym w Danii i Szwecji, składających się z polskich juniorów. To byłaby alternatywa dla Ekstraligi U24, DMPJ, Turniejów Zaplecza Kadry Juniorów. To dałoby także możliwość rywalizowania z żużlowcami z podobnej kategorii wiekowej, a nie od razu rzucenie młodych chłopaków na głęboką wodę. Wiem, że nikt na to nie pójdzie, bo na tym nie da się zarobić. Pewnie spłycam problem, ale daleko od przyczyny nie jestem.

Zawodnicy częściej startujący zagranicą niż w Polsce

Karol Skórnicki: startował tylko w zawodach zagranicą (2 starty)
Kacper Grzelak startował tylko w zawodach zagranicą (1 start)

Bartosz Szymura: 18 startów, z tego 8 w Polsce (2 mecze KLŻ w Daugavpils oraz Landshut)
Przemysław Pawlicki: 63 starty, z tego 31 w Polsce
Tobiasz Musielak: 56 startów, z tego 28 w Polsce
Wiktor Trofimow: 14 startów, z tego 7 w Polsce (1 mecz KLŻ w Daugavpils)
Kacper Mateusz Grzelak: 2 starty, z tego 1 w Polsce

Najczęściej startujący polscy żużlowcy

1. Maksymilian Pawełczak: 75
2. Mikołaj Duchiński: 69
3. Przemysław Pawlicki: 63
4. Bartosz Jaworski: 62
5. Antoni Kawczyński: 61
6. Maciej Janowski: 59
7. Igor Kordun: 58
8. Tobiasz Musielak: 56
9. Patryk Dudek: 54
10. Bartosz Zmarzlik: 53
11. Kacper Woryna: 52
11. Piotr Pawlicki: 52
11. Bartosz Bańbor: 52
14. Kacper Halkiewicz: 51
14. Szymon Ludwiczak: 51
16. Marcel Kowolik: 50
17. Kacper Andrzejewski: 49
18. Mateusz Cierniak: 48
18. Oskar Paluch: 48
18. Kevin Małkiewicz: 48

Jak widać, przewaga juniorów nie jest już tak miażdżąca, jak miało to miejsce w latach poprzednich. Sam fakt, że w pierwszej dziesiątce znalazł się Bartosz Zmarzlik, który wcześniej był poza czołową dwudziestką pokazuje spadek liczby startów juniorów.

Spadek liczby startów młodzieżowców jest – jak pisałem wyżej – efektem reformy rozgrywek Ekstraligi U24. Sama Ekstraliga U24 była bardzo ciekawym pomysłem, ale zdecydowanie przesadzono z liczbą zawodów. W tym kontekście mniejsza liczba imprez nie jest niczym złym, bo nabijanie występów na tych samych torach, w tym samym gronie niewiele zysków przynosi.

Należy jednak szukać alternatywy dla najmłodszych żużlowców. O pomysłach pisałem wyżej.

Jeśli chodzi o liczbę torów, na których startowali polscy żużlowcy, to:
1. Maksymilian Pawełczak: 34 torów w 7 krajach
2. Maciej Janowski: 31 torów w 8 krajach
3. Kacper Woryna: 30 torów w 9 krajach
4, Piotr Pawlicki: 30 torów w 7 krajach
5. Przemysław Pawlicki: 30 torów w 6 krajach
6. Patryk Dudek: 28 torów w 7 krajach
7. Bartosz Zmarzlik: 27 torów w 7 krajach
8. Mateusz Cierniak: 26 torów w 3 krajach
9. Dominik Kubera: 25 torów w 6 krajach
10. Igor Kordun: 24 torów w 4 krajach
11. Bartosz Bańbor: 23 torów w 7 krajach
12. Kevin Małkiewicz: 22 torów w 6 krajach
13. Paweł Przedpełski: 22 torów w 5 krajach

Najciekawszym przypadkiem jest tutaj Kevin Małkiewicz, którego wszystkie starty zagraniczne wynikały z imprez FIM/FIM Europe. Pozostali startowali w co najmniej jednej lidze zagranicznej. Wśród 13 zawodników mamy 4 juniorów, 1 żużlowca U24, 2 żużlowców kategorii 25-30 lat oraz 7 żużlowców z kategorii 31-40 lat. Warto przypomnieć, że w przyszłym roku wszyscy nasi uczestnicy cyklu SGP będą właśnie z tej ostatniej kategorii wiekowej.

—

Tyle statystyk dotyczących polskich zawodników. Pomimo wielkich słów, regulaminów i całej machiny propagandowej, sytuacja polskich seniorów wcale nie poprawia się. Dokładnie to samo dotyczy juniorów i zawodników U24. Realnie wartościowych polskich seniorów jest coraz mniej, więc będą coraz drożsi.

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Przełożone zawody w Wittstock

Już dobre 10 miesięcy temu zaplanowano zawody w Wittstock/Dosse jako ostatnią imprezę w Europie. Turniej "Race of the Night" miał zostać rozegrany 24 października...

Rozstrzygnięto IM Ukrainy

Wczoraj w Równem odbyła się trzecia i zarazem ostatnia runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy. Startowali także zawodnicy zagraniczni. W klasie 140cc niepokonany był Arsenij Trociuk, który...

Ciekawe imprezy w sierpniu

Kilka informacji o sierpniowych imprezach. Już jutro (14 sierpnia) w Miramont-de-Guyenne odbędzie turniej indywidualny. W składzie są m.in. Wiktor Trofimow, Zoltan Lovas, Zoltan Lovas, Antti...

Nowe zawody w fińskim terminarzu

Do te pory w Finlandii odbyły się dwa turnieje klasycznego speedwaya: IM Finlandii (Haapajärvi) oraz turniej jubileuszowy w Seinäjoki. Przez długi czas nie było...