Tor w Natschbach-Loipersbach był jednym z czterech znanych mi austriackich obiektów. Położony jest bardzo blisko autostrady prowadzącej z Wiednia w kierunku Grazu, w okolicach Wiener Neustadt.
Na tym torze żużlowcy ścigali się w latach 1974 – 2013. Obiekt nadal istnieje, jednak teraz rozgrywane są tutaj samochodowe wyścigi Stockcar.
Tor ma 360 metrów długości i – co ciekawe – ma jednakową szerokość na prostych i łukach. Teraz tego aż tak dobrze nie widać, ale przejście od dawnego krawężnika do bandy daje wynik 18 metrów. Nadal jest oczywiście wieżyczka sędziowska, światła kolorów kasków, zielone oraz czerwone.
Łuki są dość mocno pochylone. Na początku miałem wątpliwości, czy wynika to z pierwotnego kształtu toru. Wiktor Balzarek słusznie zauważył jednak, że banda jest zdecydowanie wyżej niż krawężnik. Jednak ogrodzenie dziś jest typowe dla wyścigów samochodowych. Na filmikach widać, że kiedyś banda wyglądała inaczej. Co ciekawe, na filmie z 1989 roku nie ma jeszcze przejścia na wyjazdem żużlowców z parkingu.
Na torze pracował ciągnik, którym – jak się okazało – kierował pan Gunther Kwas, były zawodnik miejscowego Speedway Club Schwarzatal. Zatrzymał się i porozmawiał z Wiktorem. Bardzo ciekawe doświadczenie.


















