Strona głównaFotorelacjaIMP 500R: 1. Finał w Zielonej Górze

IMP 500R: 1. Finał w Zielonej Górze

W środę w Zielonej Górze odbył się 1. Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w klasie 500R. Turniej rozpoczął się 45 minut wcześniej niż pierwotnie zapowiadano, co tłumaczono zapowiadanymi opadami deszczu, choć żadnych wielkich opadów w prognozach nie widziałem. Z tego też powodu pierwsze trzy serie miały jechać bez równania toru. Wydawało się, że faktycznie będzie, ale…

W 11. wyścigu doszło do wielkiego karambolu. Fabian Brożyna poszerzał na pierwszym łuku tor jazdy Williama Forstnera, Gdy wydawało się, że manewr przyniósł mu pełny sukces, prowadzący zawodnik Wilków Krosno zahaczył na przeciwległej prostej tylnym kołem o bandę, stracił kontrolę nad motocyklem, a jadący za Adam Bożek oraz Szymon Lis nic nie mogli zrobić. A. Bożek wymagał dłuższej pomocy medycznej i na noszach trafił do karetki, która po pewnym czasie wyjechała na sygnale ze stadionu. Oczekiwanie na powrót karetki stało się okazją do pierwszego równania nawierzchni. Z dostępnych informacji wynika, że na szczęście nie ma żadnych złamań i skończyło się mocnych potłuczeniach.

Turniej był naprawdę ciekawy, a zebrani kibice mogli zobaczyć całkiem sporo walki. Na poniższym filmie z 5. biegu zobaczyć można jazdę Franciszka Szczyrby po tym, jak został zamknięty przez rywali (Dawida Oscendę, Michała Głębockiego oraz F. Brożynę) po starcie.

W zawodach świetnie radził sobie zawodnik Falubazu Kajetan Jaroszewicz, który co prawda nie najlepiej startował, ale za to bardzo skutecznie i pomysłowo walczył na dystansie, przedzierając się na wyższe pozycje z wykorzystaniem znajomości toru. Po wspomnianym wypadku do walki ruszył rezerwowy Marcel Czyżniejewski. Kolejny zawodnik Falubazu w trzech startach zdobył 8 punktów, pokonując m.in. Franciszka Szczyrbę. W ostatnim wyścigu rundy zasadniczej za Szymona Lisa, który najwyraźniej odczuwał skutki karambolu, wyjechał drugi rezerwowy, kolejny zawodnik gospodarzy – Antoni Luzarowski. Jak można było przewidzieć, zerwał jednak taśmę, dzięki czemu okazję do czwartego startu otrzymał M. Czyżniejewski. Ten szansę wykorzystał w 100% i 11 punktami zameldował się w półfinale, który zresztą także wygrał.

W wyścigu finałowym broniący tytułu F. Szczyrba był już poza zasięgiem rywali, a dwa kolejne miejsca na podium zajęli zawodnicy Falubazu.

Przyznam, że absurdalną sytuacją było dla mnie oczekiwanie na zawodnika, który nie wyjeżdżał do wyścigu, czyli Szymona Lisa. Choć na torze było tylko trzech zawodników, to brama parkingu była zamykana, a rywale musieli zająć miejsce do startu. Gdy minął czas dwóch minut sędzia przerywał procedurę startową, z parkingu wyjeżdżał przygotowany już wcześniej rezerwowy i rozpoczynało się kolejne odliczanie dwóch minut. Kompletny absurd regulaminowy.

Wydaje się, że organizatorzy spodziewali się dużo wyższej frekwencji, bo udostępniono sektory obok startu, a poza tym przy wejściu zostało mnóstwo niewykorzystanych programów. Co z tego, że zielonogórski klub ma fajnych wychowanków? Nie ma ligi, nie ma kibiców. Z drugiej strony, dzięki temu można spokojnie pooglądać żużel. Wiem, że klubowi potrzebne są pieniądze, a nie niszowi kibice, ale takich fanów sobie wychowuje…

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Rozstrzygnięto IM Ukrainy

Wczoraj w Równem odbyła się trzecia i zarazem ostatnia runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy. Startowali także zawodnicy zagraniczni. W klasie 140cc niepokonany był Arsenij Trociuk, który...

Ciekawe imprezy w sierpniu

Kilka informacji o sierpniowych imprezach. Już jutro (14 sierpnia) w Miramont-de-Guyenne odbędzie turniej indywidualny. W składzie są m.in. Wiktor Trofimow, Zoltan Lovas, Zoltan Lovas, Antti...

Nowe zawody w fińskim terminarzu

Do te pory w Finlandii odbyły się dwa turnieje klasycznego speedwaya: IM Finlandii (Haapajärvi) oraz turniej jubileuszowy w Seinäjoki. Przez długi czas nie było...

Zawody w Chabarovicach dopiero za rok

13 czerwca w Chabarovicach miała odbyć się 4. runda Indywidualnego Pucharu Czech. Organizatorzy przygotowali się do swojego lokalnego żużlowego święta, ale wszystkie plany popsuła...