Vojens

Pierwszy poważny tegoroczny wyjazd można uznać za zaliczony. Właśnie wróciłem z Vojens, gdzie wspólnie z moim Chrześniakiem oglądaliśmy duńskie eliminacje MŚ/ME. Dużo było przygód podczas jazdy, bo kiedy wydawało się, że spokojne zdążymy, na niespełna 100 km przed celem wyprawy trafiliśmy w korek spowodowany robotami drogowymi przed mostem nad Kanałem Kilońskim. Ostatecznie zdążyliśmy na powtórkę pierwszego wyścigu.

Bardzo dobrze ogląda się zawody z wysokości wału na pierwszym łuku. Zwłaszcza, gdy w tle widzi się zachodzące słońce. Załączam kilka zdjęć tego widoku. Na pewno jedno z nich będzie kandydatem do przyszłorocznego kalendarza.

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Rozstrzygnięto IM Ukrainy

Wczoraj w Równem odbyła się trzecia i zarazem ostatnia runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy. Startowali także zawodnicy zagraniczni. W klasie 140cc niepokonany był Arsenij Trociuk, który...

Ciekawe imprezy w sierpniu

Kilka informacji o sierpniowych imprezach. Już jutro (14 sierpnia) w Miramont-de-Guyenne odbędzie turniej indywidualny. W składzie są m.in. Wiktor Trofimow, Zoltan Lovas, Zoltan Lovas, Antti...

Nowe zawody w fińskim terminarzu

Do te pory w Finlandii odbyły się dwa turnieje klasycznego speedwaya: IM Finlandii (Haapajärvi) oraz turniej jubileuszowy w Seinäjoki. Przez długi czas nie było...

Zawody w Chabarovicach dopiero za rok

13 czerwca w Chabarovicach miała odbyć się 4. runda Indywidualnego Pucharu Czech. Organizatorzy przygotowali się do swojego lokalnego żużlowego święta, ale wszystkie plany popsuła...