Strona głównaFotorelacjaDivision 1 w Malmo

Division 1 w Malmo

Poranek ostatniego dnia podróży okazał się bardzo deszczowy i burzowy. Prognozy zapowiadały poprawę, ale można było spodziewać się, że pogoda będzie miała spory wpływ na tor.

Rano zjadłem śniadanie i jeszcze w deszczu przenosiłem moje bagaże do samochodu. Miałem 3 godziny do rozpoczęcia zawodów, więc pojechałem pozwiedzać Lund, gdzie głównym celem była romańska katedra. Postaram się opisać ją w oddzielnym artykule o podróżach, ale mogę śmiało polecić to miejsce. Zrobiłem jeszcze spacer po centrum, usiadłem na chwilę w kawiarni i w końcu pojechałem na Malmö Motorstadion, czyli ostatni cel mojej wycieczki.

Wszedłem na obiekt bez biletu, bo nawet nie wiedziałem, że są wejściówki. Przywitałem się w parkingu i poszedłem zobaczyć tor. Na miejscu było widać, że pogoda miała wpływ na stan nawierzchni. Zakładam, że woda spłynęła po nachylonych łukach i dłużej była przy krawężniku. Wykopano tymczasowe odpływy, dzięki czemu kałuże zniknęły, ale szczególnie na drugim łuku nawierzchnia na wewnętrznej części toru była bardzo mokra.

Bardzo zastanowił mnie drugi łuk, który przy wyjściu nagle robił się dużo szerszy. Sprawdziłem na zdjęciach satelitarnych i zobaczyłem jak dziwna i zarazem ciekawa jest geometria tej części owalu. Nigdy nie jeździłem na żużlu, ale domyślałem się, że od szczytu drugiego łuku można tutaj zrobił całkiem długą prostą, co zresztą potwierdził w rozmowie Dawid Owiżyc.

Obszedłem dookoła trybuny. Kibice siadali na prostych, gdzie były ławki. Warto wspomnieć, że o ile tor był czynny i można było na nim trenować, to drużyna na 10 lat wycofała się z rozgrywek. Przerwa miała trwać jeden sezon, ale przedłużyła się. Ważne, że Gnistorna po tej dekadzie ponownie wróciła do szwedzkich rozgrywek. Tak przy okazji wspomnę, że nazwa drużyny oznacza „Iskry”, ale konkretnie chodzi tu o iskry w silniku spalinowym.

Choć chmury widoczne były jeszcze na niebie, to nad stadion przyszło słońce i zaczęło znów mocno świecić, podobnie jak w poprzednich dniach. O godzinie 13:00 żużlowcy wyjechali do pierwszego wyścigu. Kierowniczką startu była pani Joanna Owiżyc. Pierwsza wyścig pojechał w trzyosobowym składzie ze względu na nieobecność wczorajszego pechowca z Nässjö, Alexandra Jakobssona Sundkvista. W ciągu czterech pierwszych wyścigów dość mocno zaczęło się kurzyć, więc po czwartym biegu wyjechały na tor polewaczka i traktor. W piątym biegu swój udział w zawodach zakończył niestety Dawid Owiżyc, bowiem na wejściu w pierwszy łuk drugiego okrążenia, będąc na prowadzeniu miał groźnie wyglądający upadek. Nic poważnego na szczęście się nie stało, ale upadek był na tyle odczuwalny, że nie było sensu ryzykować.

W dalszej części zawodów tor sprawiał problemy szczególnie tym mniej objeżdżonym żużlowcom. Ci lepsi po prostu jechali do przodu. Szczególnie zwracałem uwagę na pokonywanie drugiego łuku, który bardzie mnie ciekawił. Po 10 wyścigu zarządzono dłuższą przerwę poświęconą na pracę nad poprawieniem stanu nawierzchni. W tym czasie wróciłem do samochodu. Po drodze zauważyłem na plakacie, że jednak były bilety, więc zgodnie z moimi zasadami poszedłem zapłacić za wejściówkę.

Ponieważ po zawodach miałem przed sobą prawie tysiąc kilometrów do przejechania, więc z góry założyłem, że niezależnie od tego jak będą przebiegać zawody, po godz. 15:00 chciałbym ruszyć w drogę powrotną. Obejrzałem więc jeszcze trzy kolejne wyścigi, pożegnałem się i ruszyłem do Zielonej Góry.

Dużo rozmawiałem w trakcie zawodów. Z Polakiem mieszkającym w Malmo, z Cezarym Owiżycem i jeszcze z kilkoma osobami. Potraktowałem zawody bardziej towarzysko, obserwowałem otoczenie i oczywiście wyścigi. Miałem przy sobie program i sprawdzałem kto jedzie w poszczególnych wyścigach, ale tym razem nie była to dla mnie najważniejsza kwestia.

Cieszę się, że zawody wróciły do Malmo i życzę miejscowym pasjonatom dużo wytrwałości w utrzymywaniu speedwaya w tym mieście.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

2. runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy

7 czerwca o godz. 15:00 (czasu lokalnego) na torze w Równem rozpocznie się 2. runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy. Zapowiedziany jest udział zawodników z innych krajów. W...

Bartosz Tymoszuk z dziką kartą

Wielka sprawa dla polskiego Flat Tracku. Bartosz Tymoszuk został wyróżniony przez organizatorów cyklu FIM Flat Track World Championship dziką kartą na zawody, które zostaną...

Weekend Pięćdziesiątnicy w Niemczech

W przyszłą niedzielę (24 maja) przypada święto Pięćdziesiątnicy, czyli 50 dzień po Wielkanocy. W Polsce mamy Zesłanie Ducha Św. lub ludowe Zielone Świątki. W...

1. runda Mistrzostw Ukrainy

24 maja w Równem odbędzie się 1. runda Otwartych Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy. Początek zaplanowano na godz. 16:00 czasu lokalnego. Organizatorem zawodów jest Marchenko Speedway