środa, 14 stycznia, 2026
spot_img
Strona głównaInformacjeMartin Vaculik wraca do ligi szwedzkiej

Martin Vaculik wraca do ligi szwedzkiej

Martin Vaculik podpisał kontrakt w Szwecji. Powiem szczerze, że czekałem kiedy wreszcie Słowak zmieni swoje podejście do startów, bo zjazd, jak zaliczył w ostatnich dwóch latach jest gruby.

Kibice na co dzień takimi kwestiami niespecjalnie się zajmują, ale prowadząc statystyki siłą rzeczy takie zależności zaczyna się dostrzegać. Od czasu wypadku w lidze angielskiej w 2018 r. Martin bardzo mocno ograniczył liczbę startów. Poniekąd przyniosło to efekt, bo coraz lepiej szło mu w SGP, gdzie przecież w 2023 r. wywalczył brązowy medal. Od tego czasu jednak znalazł się na równi pochyłej.
W ciągu ostatnich trzech sezonów jeździł właściwie tylko w obowiązkowych imprezach w Polsce, w SGP i okazjonalnie u siebie w Żarnovicy. Zobaczymy czy ta zmiana przyniesie pożądany efekt, czyli powrót do elity.
Przypomnę tylko, że w 2023 r. Patryk Dudek nie startował w żadnej lidze zagranicznej i od 2024 r. szybko wrócił do tych dodatkowych występów, co miało wg mnie wpływ na większą pewność w jego jeździe.

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Wstępny terminarz w Rumunii i Bułgarii

Swój pierwszy (prowizoryczny) terminarza zamieściła federacja rumuńska. Na razie lepiej nie przywiązywać się jeszcze do tych dat. Raczej można je potraktować jako swego rodzaju...

Czeski terminarz 2026

Na stronie czeskiej federacji opublikowany został terminarz zawodów na przyszły rok. Na pewno zwraca uwagę większa aktywność ośrodka w Svitavach. Tam też odbędzie się...

Nowy terminarz żużlowy

W ramach przygotowań do nowego sezonu testuję nowy terminarz. Na razie są tam umieszczone imprezy, które zaplanowano na torach lodowych, bo takie są aktualnie...

Zmiany w Falubazie

Grzegorz Walasek i Aleksander Janas zostali ogłoszeni jako sztab szkoleniowy Falubazu. Pan Grzegorz poprowadzi drużynę w Ekstralidze, a pan Aleksander będzie dyrektor sportowy Falubazu. Uważam,...