DPŚ

Tak sobie myślę, że skoro reprezentacja Polski i tak wygrywa wszystkie rozgrywki drużynowe, to może lepiej byłoby odgórnie przyznać nam złoto?

Jeśli Polscy są najlepsi, to w zasadzie nie muszą udowadniać, że są najlepsi. Nasi działacze mogliby bez stresu organizować bankiety w z góry założonych terminach. Tutaj nawet przełożenie finału nie byłoby problemem.

Pozostałe reprezentacje mogłyby między sobą rywalizować o drugie miejsce. Podium miałoby cyferki 2, 3 i 4. Dodatkowo większa liczba krajów miałyby szansę na organizację finałów poszczególnych rozgrywek.

Czy są w tym pomyśle jakieś słabe punkty?

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

IM Niemiec: 3. runda

W rozgrywanym 3 lipca w Güstrow 3. finale IM Niemiec zwyciężył Valentin Grobauer przez Tylerem Hauptem oraz Kaiem Huckenbeckiem. Cieszę się bardzo, że w tak...

2. runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy

7 czerwca o godz. 15:00 (czasu lokalnego) na torze w Równem rozpocznie się 2. runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy. Zapowiedziany jest udział zawodników z innych krajów. W...

Bartosz Tymoszuk z dziką kartą

Wielka sprawa dla polskiego Flat Tracku. Bartosz Tymoszuk został wyróżniony przez organizatorów cyklu FIM Flat Track World Championship dziką kartą na zawody, które zostaną...

Weekend Pięćdziesiątnicy w Niemczech

W przyszłą niedzielę (24 maja) przypada święto Pięćdziesiątnicy, czyli 50 dzień po Wielkanocy. W Polsce mamy Zesłanie Ducha Św. lub ludowe Zielone Świątki. W...