Strona głównaMoim zdaniemU24: szansa czy sztuka?

U24: szansa czy sztuka?

Myślę, że warto wrócić do statystyk. Zajmę się teraz polskimi zawodnikami U24, czyli sztuczną kategorią wiekową, mającą podobno pomóc młodym żużlowcom wejść w prawdziwą dorosłość. Co zatem mogę wyciągnąć z zebranych danych?

W tym roku na torach żużlowych w Europie pojawiło się 14 polskich żużlowców z kategorii wiekowej U24. Czy to dużo czy mało? Wygląda niby nieźle, ale diabeł tkwi w szczegółach.

Pięciu z nich startowało lub startuje raczej symbolicznie. Bartosz Nowak, Kacper Grzelak, Mateusz Bartkowiak, Krzysztof Sadurski oraz Kacper Mateusz Grzelak w sumie wystartowali w… 17 zawodach. Jednocześnie w sumie w 13 imprezach byli w składzie, ale nie wystartowali. Jaka jest ich szansa na dorosły żużel?

Zostaje zatem dziewiątka.

Aż ośmiu z czternastu zawodników jeździło tylko w Polsce lub wyjeżdżało zagranicę jedynie w ramach polskich rozgrywek. Wg mnie szansa na kontynuowanie przez nich kariery po skończeniu 24 lat jest mała, żeby nie powiedzieć symboliczna. Wśród nich są Miłosz Wysocki, Mateusz Bartkowiak, Dawid Rempała, Michał Curzytek.

Pozostała szóstka żużlowców jednak zagranicą jeździ i większość z nich robi to dość regularnie.
Kacper Łobodziński (22 lata):
23 starty na 13 torach, w tym 5 meczów w Allsvenskan
Jakub Krawczyk (22 lata):
26 startów na 18 torach, w tym IPE U24 w Debreczynie oraz 9 meczów w Bauhaus Ligan
Sebastian Szostak (23 lata):
31 startów na 14 torach, w tym Oberkrämer Pokal w Wolfslake, Puchar MACEC w Pardubicach oraz 1 mecz w Allsvenskan
Kacper Pludra (24 lata):
14 startów na 10 torach, w 1 mecz w Bundeslidze
Bartłomiej Kowalski (24 lata):
24 starty na 13 torach, w tym 3 mecze w Speedway Ligaen
Mateusz Cierniak (24 lata):
37 startów na 24 torach, w tym 11 meczów w Bauhaus Ligan oraz 8 meczów w Speedway Ligaen

Jak widać, Mateusz Cierniak jest tutaj osobną kategorią. Ci żużlowcy chcą się rozwijać, szukają startów, choć widać wyraźny spadek startów Kacpra Pludry i Bartłomieja Kowalskiego zagranicą., a przecież oni mają po 24 lata.

Dodam jeszcze, że trzech chłopaków nie kontynuuje kariery po skończeniu wieku juniora: Mikołaj Czapla, Olivier Buszkiewicz oraz Piotr Świercz.

Jeśli chodzi o obecnych 25-latków, to w ub. roku przygodę ze speedwayem zakończył Mateusz Świdnicki, natomiast Wiktor Lampart odjechał w obecnym sezonie zaledwie 9 imprez (wszystkie w Polsce). Jedynie Jakub Miśkowiak jeździ na serio.

Teraz chyba najtrudniejsze pytanie: czy przywilej startowania jako zawodnik U24 pomaga w karierze, czy jedynie sztucznie ją przedłuża na kolejne trzy lata?

Ja swoją odpowiedź wypracowałem kilka lat temu. Już w wieku juniora wyznaczani są zawodnicy, na których się stawia. Reszta może próbować, ale muszą włożyć dużo więcej wysiłku w kontynuowanie przygody ze speedwayem. Jeśli chodzi o wspomnianą szóstkę, to wg mnie pięciu pierwszy chłopaków będzie musiało włożyć bardzo dużo pracy i samozaparcia, żeby dostać szansę od polskich działaczy.

Proszę o informacje zwrotną, czy tego typu podsumowania są ciekawe, czy rzucają nowe światło na polski speedway?

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
POWIĄZANE ARTYKUŁY

1 KOMENTARZ

  1. Tak, są ciekawe. Trochę matematyki i statystyki jest potrzebne gdyż rzadko się pojawiają w telewizorni. A przecież tylko o faktach można dyskutować 🙂

    Moja opinia o U24 jest taka, że gówno to dało, wielu ciągnęło za uszy i nie stworzyło ani jednej fajnej historii. Do tego jako że jest ich mało to jeszcze bardziej rozjechało drużyny. Te bogatsze typu Wrocław zgarniały czempiona a dziady musiały brać kogokolwiek. Jak z resztą wszystkie takie regulacje prowadzą po prostu do ekonomii wyłożonej w Ewangelii Św.Mateusza.

    Ale oczywiście jakiś przymus szkolenia (U21) musi być aby w ogóle produkować żużlowców i nie musieć zdychać jak swego czasu Szwecja. Tak jest dzisiaj skonstruowany speedway i tylko przymus szkolenia jest w stanie utrzymać populację.

    Żużel gdyby upłynnił granicę między amatorstwem i zawodowstwem (jak dosłownie wszystkie inne sporty) mógłby się trochę ucywilizować i po prostu produkować hordę amatorów z których i tak by się znajdowali zawodowcy (wydaje mi się, że tak w ogóle działa żużel australijski). Ale skoro jest rygor to musimy dostarczać musem bo inaczej zdechniemy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Rozstrzygnięto IM Ukrainy

Wczoraj w Równem odbyła się trzecia i zarazem ostatnia runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy. Startowali także zawodnicy zagraniczni. W klasie 140cc niepokonany był Arsenij Trociuk, który...

Ciekawe imprezy w sierpniu

Kilka informacji o sierpniowych imprezach. Już jutro (14 sierpnia) w Miramont-de-Guyenne odbędzie turniej indywidualny. W składzie są m.in. Wiktor Trofimow, Zoltan Lovas, Zoltan Lovas, Antti...

Nowe zawody w fińskim terminarzu

Do te pory w Finlandii odbyły się dwa turnieje klasycznego speedwaya: IM Finlandii (Haapajärvi) oraz turniej jubileuszowy w Seinäjoki. Przez długi czas nie było...

Zawody w Chabarovicach dopiero za rok

13 czerwca w Chabarovicach miała odbyć się 4. runda Indywidualnego Pucharu Czech. Organizatorzy przygotowali się do swojego lokalnego żużlowego święta, ale wszystkie plany popsuła...