Terenzano

Stadion: Terenzano Speedway Arena
Długość toru: 383 m
Szerokość toru: 10 m (proste), 21 m (łuki)

Terenzano jest niewielkim miasteczkiem we Friulii, niewielkiej krainie w północnych Włoszech. Łatwiej zdecydowanie jednak odnaleźć jest po danych administracyjnych: leży w prowincji Udine.

Tor widoczny jest z autostrady A23, który wyjeżdża się w kierunku Villach. Podobnie jak w przypadku toru w Lonigo, nie potrafiłem ocenić wielkości tego obiektu po relacjach telewizyjnych. Wydawało mi się, że długość owalu przekracza 400 metrów, a tymczasem okazało się, że ma „tylko” 383 metry. To złudzenie spowodowane jest długimi i wąskimi prostymi oraz bardzo szerokimi łukami.

Świetnie prezentuje się wysoka główna trybuna. Przy dobrej pogodzie pięknie widać w tle Alpy i tego szczegóły krajobrazu nie widziałem w przekazach telewizyjnych. Nawierzchnia jest ekstremalnie twarda, a przede wszystkim ma jasnoszary kolor.

Póki co nie widziałem jeszcze tutaj zawodów, ale udało się dość dokładnie obejrzeć obiekt w 2024 r., wracając z Lonigo.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
POWIĄZANE ARTYKUŁY

Malmö

Nässjö

Grindsted

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Rozstrzygnięto IM Ukrainy

Wczoraj w Równem odbyła się trzecia i zarazem ostatnia runda Indywidualnych Mistrzostw Ukrainy. Startowali także zawodnicy zagraniczni. W klasie 140cc niepokonany był Arsenij Trociuk, który...

Ciekawe imprezy w sierpniu

Kilka informacji o sierpniowych imprezach. Już jutro (14 sierpnia) w Miramont-de-Guyenne odbędzie turniej indywidualny. W składzie są m.in. Wiktor Trofimow, Zoltan Lovas, Zoltan Lovas, Antti...

Nowe zawody w fińskim terminarzu

Do te pory w Finlandii odbyły się dwa turnieje klasycznego speedwaya: IM Finlandii (Haapajärvi) oraz turniej jubileuszowy w Seinäjoki. Przez długi czas nie było...

Zawody w Chabarovicach dopiero za rok

13 czerwca w Chabarovicach miała odbyć się 4. runda Indywidualnego Pucharu Czech. Organizatorzy przygotowali się do swojego lokalnego żużlowego święta, ale wszystkie plany popsuła...