Maj, jak to zwykle bywa, był drugim pełnym miesiącem sezonu żużlowego w Europie.
Dla porównania podam, że w kwietniu odbyło się 158 imprez klasycznego speedwaya, a żużlowcy wyjechali na 71 tory w 14 krajach. W tym czasie odwołano 3 imprezy (dwa sparingi w Polsce i jeden w Anglii), a z konieczności przełożono 8 turniejów (4 w Wielkiej Brytanii, 2 w Polsce, po jednym w Danii i Francji). Najwięcej imprez rozegrano oczywiście w Polsce (43%), Wielkie Brytanii (25%), Danii (10%) oraz Niemczech (8%).
Maj był bardzo intensywny, pomimo dużo gorszych warunków pogodowych. W ciągu 31 dni rozegrano aż 200 zawodów na 91 torach w 13 krajach. Nie odwołano żadnej imprezy, ale za to konieczność przełożenia zdarzyła się aż 26 razy (10 – Wielka Brytania, 7 – Dania, po 4 – Polska i Szwecja, 1 – Łotwa). Najwięcej zawodów przełożono w Brovst.
Warto jednak zająć się zawodami, które doszły do skutku. Najwięcej ich było oczywiście w Polsce (68), co daje już jednak tylko 34%. Kolejne miejsca zajmują: Wielka Brytania (43 – 21,5%), Szwecja (29 – 14,5%), Dania (27 – 13,5%), Niemcy (14 – 7%), Czechy (11 – 5,5%), Łotwa (2 – 1%). W innych krajach (Francja, Norwegia, Słowacja, Ukraina, Węgry, Włochy) rozegrano po jednej imprezie.
Jeśli chodzi o tory w maju, to najwięcej zawodów rozegrano w Toruniu (6), Holsted (5), a potem jest cała grupa obiektów z 4 imprezami: Belle Vue, Częstochowa, Glasgow, Grudziądz, Kraków, Leszno, Lublin, Redcar, Rybnik, Workington, Wrocław, Zielona Góra.
Statystyki (8 marca – 31 maja)
Do 31 maja odbyło się w Europie 396 imprez, 16 zostało odwołanych (przede wszystkim sparingi w Polsce), a w 37 przypadkach zaszła konieczność szukania nowego terminu z powodów pogodowych lub organizacyjnych.
Żużlowcy startowali na 106 obiektach w 17 krajach.
Najwięcej imprez rozegrano oczywiście w Polsce – 162 (40,1%). Kolejne miejsca zajmują: Wielka Brytania (90 – 22,8%), Dania (43 – 10,9%), Szwecja (34 – 8,6%), Niemcy (28 – 7,1%), Czechy (18 – 4,5%). Pozostałe kraje: Francja i Włochy (4), Łotwa (3), Słowacja i Węgry (2), Austria, Belgia, Holandia, Norwegia, Słowenia, Ukraina (po 1).
Na liście najbardziej zapracowanych obiektów prowadzi Częstochowa (11 imprez), przed Gnieznem i Toruniem (po 10), a kolejne miejsca zajmują Bydgoszcz, Gdańsk, Grudziądz, Leszno, Opole i Zielona Góra (po 9). Wśród obiektów spoza naszego kraju prowadzą Belle Vue, Glasgow i Redcar (po 8), Armadale i Esbjerg (po 7), Holsted, Leicester, Oxford i Workington (po 6).
Zawodnicy
Wg moich danych w co najmniej jednej imprezie w Europie wystartowało 650 żużlowców z 23 krajów z 4 kontynentów. Myślę, że to całkiem dobry wynik.
Liczba żużlowców z poszczególnych krajów, którzy wystartowali w tym roku w Europie:
Polska: 177
Dania: 104
Wielka Brytania: 93
Szwecja: 59
Niemcy: 50
Australia: 32
Czechy: 31
Francja: 17
Ukraina: 13
Włochy: 12
Norwegia: 11
Holandia: 9
Łotwa: 9
Słowenia: 8
Finlandia: 6
Nowa Zelandia: 3
Rumunia: 3
Słowacja: 3
USA: 3
Węgry: 3
Argentyna: 2
Austria: 1
Bułgaria: 1
Klasyfikacja najbardziej zapracowanych zawodników:
1. Andrzej Lebiediew: 31
2-4. Zach Cook: 30
2-4. Jan Kvěch: 30
2-4. Norick Blödorn: 30
5. Jaimon Lidsey: 28
6-8. Szymon Ludwiczak: 27
6-8. Mikołaj Duchiński: 27
6-8. Leon Flint: 27
9-12. Adam Bednář: 26
9-12. Maksymilian Pawełczak: 26
9-12. Richard Lawson: 26
9-12. William Cairns: 26
13-18. Sam Masters: 25
13-18. Nicolai Klindt: 25
13-18. Maciej Janowski: 25
13-18. Jacob Thorssell: 25
13-18. Tom Brennan: 25
13-18. Chris Harris: 25
Najwięcej krajów odwiedzili:
1-4. Francis Gusts: 8
1-4. Anže Grmek: 8
1-4. Sven Cerjak: 8
1-4. Matic Ivačič: 8
5-15. Jan Kvěch: 7
5-15. Adam Bednář: 7
5-15. Jacob Thorssell: 7
5-15. Olivier Berntzon: 7
5-15. Timo Lahti: 7
5-15. Daniils Kolodinskis: 7
5-15. Zoltán Lovas: 7
5-15. Michael West: 7
5-15. David Bellego: 7
5-15. Adam Ellis: 7
5-15. Truls Kamhaug: 7

