piątek, 4 kwietnia, 2025
spot_img
Strona głównaFotorelacjaPółfinał DMPJ w Zielonej Górze

Półfinał DMPJ w Zielonej Górze

We wtorkowe upalne popołudnie udałem się na zielonogórski stadion, żeby pooglądać zmagania młodych żużlowców. Tak naprawdę, to ciężko coś o samych zawodach napisać, bo na torze nic się nie działo. Start, pierwszy łuk i do mety. Jeśli mam być szczery, to dawno nie widziałem tak nudnego turnieju.

Powodów takiego stanu rzeczy było pewnie kilka. Przede wszystkim upał, który niewątpliwie wpłynął na tor, który nie pozwalał na jakieś spektakularne akcje. Mam jednak wrażenie, że kilka lat temu poziom takich turniejów był trochę wyższy.

Turniej pierwotnie miał się rozpocząć o godz. 17:30, jednak początek przesunięto o godzinę, żeby hałas nie przeszkadzał w uroczystościach związanych z rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Wszystko szło dość sprawnie, nie było żadnych upadków i  dzięki temu zawody zakończyły się trochę po godzinie 20:30, więc ostatnie wyścigi odbywały się w ciemniejszych niż zwykle okolicznościach. Nie zapalano oświetlenia, bo nie było takiej konieczności.

Organizatorzy otworzyli dla kibiców drugi łuk, dzięki czemu można było siedzieć w cieniu. Szczególnie zależało mi na zobaczeniu Wiktora Lamparta i Patryka Rolnickiego. 16-latek z Rzeszowa pokazał się z bardzo dobrej strony, prezentując skuteczną jazdę, a Tarnowianin po upadku w lidze nie pojawił się niestety w Zielonej Górze.

Drużynowe Mistrzostwa Polski Juniorów są pomysłem centrali na zapewnienie młodym zawodnikom dużej liczby startów. Ciekaw jestem czy te rozgrywki przetrwają w obecnej formie, bo wiadomo przecież, że turnieje młodzieżowe nie są priorytetem dla klubów. W Zielonej Górze niby wszystkie drużyny zgłosiły składy trzyosobowe (niektóre nawet z rezerwowym). Niby, bo Patryk Wojdyło (Stal Rzeszów) przedstawił 9-dniowe zwolnienie lekarskie, a Damian Stalkowski (Start Gniezno) ani razu nie pojawił się na torze. W przypadku tego drugiego za każdym razem brama parkingu musiała być otwarta aż do upłynięcia czasu dwóch minut. Nie wiem co jest bardziej żenujące: fakt, że klub z Gniezna nie potrafi przywieźć trzech juniorów, czy to idiotycznie „precyzyjne” przestrzeganie regulaminu.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Statystyki za marzec 2025 r.

W marcu na 26 europejskich torach rozegrano 39 imprez. Wliczam tutaj nieszczęsny sparing w Krośnie, ADAC Weser Ems Cup & NBM w Werlte, gdzie...

Czeski film na początek sezonu

Niemałe zamieszanie zrobiło się z tradycyjnym turniejem otwierającym sezon żużlowy w stolicy Czech. W terminarzu federacji naszych południowych sąsiadów była przewidziana impreza z datą...

Długości francuskich torów klasycznych

Próbując znaleźć szczegółowe wyniki 1. rundy IM Francji (nie udało mi się to), które odbyły się w niedzielę w pięknej miejscowości La Réole, położone...

2. Bundesliga – kilka informacji

Wyjaśnia się powoli sytuacja w 2. Bundeslidze. Wiadomo, że będzie tam pięć drużyn i każda zorganizuje jeden turniej na swoim torze. Turnieje odbywać się...

Nadchodzące wydarzenia