środa, 14 stycznia, 2026
spot_img
Strona głównaFotorelacjaXXX Mikołajkowy Piknik Miniżużlowy w Stanowicach

XXX Mikołajkowy Piknik Miniżużlowy w Stanowicach

W ramach odkrywania historii minitorów w okolicach Gorzowa Wlkp. wybrałem się na wycieczkę, której głównym celem było jubileuszowe trzydzieste mikołajkowe spotkanie z miniżużlem na torze w Stanowicach.

Jeśli wziąć pod uwagę tabliczki z nazwami administracyjnymi, to formalnie obiekt znajduje się poza obszarem przypisanym do konkretnej miejscowości. Dużo bliżej jest do początku/końca Dzieduszyc Nowych niż do Stanowic, ale jednocześnie gospodarstwo sąsiadujące z torem ma w adresie: Stanowice. To taka nikomu niepotrzebna ciekawostka.

Warto na początku wspomnieć, że z czasów, gdy kilkanaście podgorzowskich minitorów dawało szansę nauki licznemu gronu przyszłych zawodników Stali Gorzów, pozostały dwa obiekty: Wawrów – posiadający dziś licencję PZM oraz właśnie Stanowice – ostatni przykład absolutnie oddolnej inicjatywy. Obiekt ma bardzo urokliwe położenie – z dwóch stron otoczony jest lasem, a sam tor otaczają dość wysokie nasypy, z których całkiem nieźle ogląda się zawody. Owal ma około 200 metrów długości, nawierzchnię w czarnym kolorze oraz kształt bardziej przypominający obiekty francuskie niż polskie. Obiekt jest bardzo dobrze utrzymany i widać, że jest to przykład wielkiej pasji jego założyciela.

Ponieważ wcześniej odwiedziłem jeszcze trzy miejsca, na turniej dojechałem ok. godz. 12:10. Pobocza szutrowej drogi obstawione były samochodami i wyglądało na to, że na obiekcie będzie naprawdę sporo osób. Trwały wówczas organizacyjne przygotowania do prezentacji. Zawodnicy byli przyszykowani w parkingu do zejścia na tor. Po dłuższej chwili rzeczywiście spore grono uczestników ruszyło. Paradę prowadził organizator pikniku i właściciel obiektu, pan Marian Piaskowski. Na starcie stanęli Polacy oraz Niemcy. Tych drugich było w tym roku mniej, ale i tak liczba startujących dzieci kręciła się około pięćdziesiątki.

Przyznam, że nie nawet nie próbowałem ogarnąć o co chodzi w poszczególnych grupach startujących na różnego rodzaju motocyklach z różnymi silnikami. Ważne, że pierwszy na mecie wygrywał i cieszył się ze zwycięstwa. Poziom był przeróżny, ale liczyła się możliwość startu.

Tor na pewno nie jest łatwy. Choć był bardzo dobrze przygotowany, to z jednej strony wilgoć i wcześniejsze opady deszczu, a z drugiej – specyficzna nawierzchnia, powodowały, że wielu zawodnikom nie było łatwo pokonywać kolejne okrążenia. Ci lepsi nie mieli z tym z kolei większych problemów, jednak trzeba było umiejętnie wybierać trasę przejazdu. O ile wielu uczestników jeżdżących na motorach miniżużlowych jechało jakiś metr od krawężnika lub szerzej, to kilku z uporem maniaka starało się bardzo wąsko wchodzić w łuki, co powodowało wybicie z rytmu. Potem to samo i to samo, niczym kopiuj – wklej.

Na dworze było zimno, a chmury powodowały, że nie było tak jasno, jak mogłoby być. Dla rozgrzania można było zjeść grochówkę, co też uczyniłem. Innych form rozgrzania nie mogłem zastosować 🙂

W sumie na obiekcie w Stanowicach byłem jakieś 2,5 godziny. Zawody, z tego co wiem, trwały jeszcze ok. 1,5 godziny po moim odjeździe. Zmarzłem dość mocno i nie chciałem się przeziębić, a jednocześnie zobaczyłem to, co chciałem zobaczyć.

Na trybunach można było spotkać byłych gorzowskich zawodników: Piotra Palucha, Jarosława Łukaszewskiego, Marcina Kozdrasia czy Pawła Parysa. Od dwóch ostatnich dowiedziałem się, że kiedyś organizowano tutaj cztery imprezy w sezonie. Ogólnie ta część historii polskiego miniżużla, tworzona oddolnie jakieś 30 lat temu przez Bogusława Nowaka i innych pasjonatów, jest niewątpliwie bardzo ciekawym tematem. Tematem, który kompletnie nie interesowałem się wtedy, gdy można było zdobyć informacje z lokalnych mediów.

POWIĄZANE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Informacje

Wstępny terminarz w Rumunii i Bułgarii

Swój pierwszy (prowizoryczny) terminarza zamieściła federacja rumuńska. Na razie lepiej nie przywiązywać się jeszcze do tych dat. Raczej można je potraktować jako swego rodzaju...

Czeski terminarz 2026

Na stronie czeskiej federacji opublikowany został terminarz zawodów na przyszły rok. Na pewno zwraca uwagę większa aktywność ośrodka w Svitavach. Tam też odbędzie się...

Nowy terminarz żużlowy

W ramach przygotowań do nowego sezonu testuję nowy terminarz. Na razie są tam umieszczone imprezy, które zaplanowano na torach lodowych, bo takie są aktualnie...

Zmiany w Falubazie

Grzegorz Walasek i Aleksander Janas zostali ogłoszeni jako sztab szkoleniowy Falubazu. Pan Grzegorz poprowadzi drużynę w Ekstralidze, a pan Aleksander będzie dyrektor sportowy Falubazu. Uważam,...