70-lecie żużla w Zielonej Górze

70-lecie żużla w Zielonej Górze

Z okazji jubileuszu w siedzibie klubu można było obejrzeć wystawę, na którą złożyły się różnego rodzaju pamiątki, zdjęcia oraz trofea zdobyte przez przedstawicieli zielonogórskiego klubu. Szczególnie podobały mi się plastrony z wyciętą ze skóry i przyszytą myszką. Udało mi się rozpoznać kilka kombinezonów, a część starych programów mam w domu.
Czytaj więcej

44. Silberner Stahlschuh – Meißen

44. Silberner Stahlschuh – Meißen

Jeśli dobrze przetłumaczyłem na własny użytek nazwę tego turnieju, to zawodnicy prawdopodobnie rywalizowali o srebrną łyżwę. To ostatni z tegorocznych zaplanowanych przeze mnie wyjazdów. Organizatorzy dopiero na dwa dni przed zawodami podali stawkę zawodników, więc założyłem, że  zobaczę sporo”wynalazków” i nie zawiodłem się. Austriak, po dwóch Holendrów i Bułgarów, trzech Niemców – lubię taki egzotyczny dla nas speedway. W sumie fajna wycieczka. Szkoda tylko, że znów padało i rozegrano tylko osiem biegów, z czego trzy przy mocnych opadach deszczu.
Czytaj więcej

Memoriał Luboša Tomíčka w Pradze

Memoriał Luboša Tomíčka w Pradze

Tor w Pradze jest jednym z tych obiektów, które chciałem w tym roku odwiedzić. Najlepiej obsadzonymi zawodami rozgrywanymi na stadionie Markéta jest oczywiście turniej z cyklu Speedway Grand Prix, ale udziałem w tymże nie jestem zainteresowany. Z kolei co roku, dzień po słynnej Zlatej Prilbie, przyjeżdżają tu żużlowcy, aby uczestniczyć w Memoriale Luboša Tomíčka, bowiem żużlowiec ten zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w 1968 roku właśnie w Pardubicach. Od 1969 roku rozgrywany jest turniej na jego cześć.
Czytaj więcej

Le speedway, czyli Francuz wygrywa

Le speedway, czyli Francuz wygrywa

Dzięki internetowej relacji mogłem obejrzeć drugi finał Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów i wciąż jestem w szoku, że wygrał go Dmitri Berge, a jednocześnie naprawdę cieszę się z takich rozstrzygnięć. Szczerze mówiąc bałem się trochę, że zgodnie z przewidywaniami wygra Krystian Pieszczek i całość stanie się zwyczajnie nudna. A tu taka przyjemna niespodzianka…
Czytaj więcej

Półfinał czas rozstrzygnąć

Półfinał czas rozstrzygnąć

Tegoroczny sezon nie obfituje jakoś specjalnie w niespodzianki. Nie licząc oczywiście słabej jazdy Unii Leszno, ale w tym przypadku przyczyny należy szukać pewnie wewnątrz klubu. Co może być prawdziwą niespodzianką? Zważywszy na dotychczasową postawę wyjazdową torunian, myślę, że może nią być przegrana Falubazu w dwumeczu z Get Well Toruń. Paradoksalnie ta niespodzianka wcale nie jest taka nieprawdopodobna.
Czytaj więcej