Memoriał Luboša Tomíčka w Pradze

Memoriał Luboša Tomíčka w Pradze

Tor w Pradze jest jednym z tych obiektów, które chciałem w tym roku odwiedzić. Najlepiej obsadzonymi zawodami rozgrywanymi na stadionie Markéta jest oczywiście turniej z cyklu Speedway Grand Prix, ale udziałem w tymże nie jestem zainteresowany. Z kolei co roku, dzień po słynnej Zlatej Prilbie, przyjeżdżają tu żużlowcy, aby uczestniczyć w Memoriale Luboša Tomíčka, bowiem żużlowiec ten zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w 1968 roku właśnie w Pardubicach. Od 1969 roku rozgrywany jest turniej na jego cześć.
Czytaj więcej

Le speedway, czyli Francuz wygrywa

Le speedway, czyli Francuz wygrywa

Dzięki internetowej relacji mogłem obejrzeć drugi finał Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów i wciąż jestem w szoku, że wygrał go Dmitri Berge, a jednocześnie naprawdę cieszę się z takich rozstrzygnięć. Szczerze mówiąc bałem się trochę, że zgodnie z przewidywaniami wygra Krystian Pieszczek i całość stanie się zwyczajnie nudna. A tu taka przyjemna niespodzianka…
Czytaj więcej

Półfinał czas rozstrzygnąć

Półfinał czas rozstrzygnąć

Tegoroczny sezon nie obfituje jakoś specjalnie w niespodzianki. Nie licząc oczywiście słabej jazdy Unii Leszno, ale w tym przypadku przyczyny należy szukać pewnie wewnątrz klubu. Co może być prawdziwą niespodzianką? Zważywszy na dotychczasową postawę wyjazdową torunian, myślę, że może nią być przegrana Falubazu w dwumeczu z Get Well Toruń. Paradoksalnie ta niespodzianka wcale nie jest taka nieprawdopodobna.
Czytaj więcej

Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorów w Stralsundzie

Drużynowe Mistrzostwa Europy Juniorów w Stralsundzie

W drugiej części zajrzę na stralsundzki stadion, wszak strona poświęcona jest żużlowi. Określenie „stadion” jest użyte zdecydowanie na wyrost, bo jedynie na prostej startowej znajdują się ławki, a reszta czarnego żużlowego toru otoczona jest wałem ziemnym. Niewątpliwie przyjemną częścią pobytu na tym obiekcie jest możliwość posiedzenia sobie na trawie. Do tego zimne piwko (w tym przypadku był to akurat Wernesgrüner) i czegóż trzeba więcej? To jest żużel w czystej postaci (choć człowiek jest czarny od kurzu), nieobciążony naleciałościami ze stadionów piłkarskich.
Czytaj więcej

Wycieczka do Stralsundu

Wycieczka do Stralsundu

Wyjazd do Stralsundu wyszedł chyba trochę przypadkowo. Co prawda ustalając wstępny plan wyjazdów na rok 2016 wpisałem sobie te zawody, jednak chyba sam za bardzo nie wierzyłem, że uda się go zrealizować. A jednak udało się. Same zawody z różnych względów, które postaram się niżej opisać, były dość średnie, co nie zmienia faktu, że nie żałuję przejechania ponad 800 kilometrów.
Czytaj więcej